Zakładamy letnie opony

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Jednym z podstawowych elementów w samochodzie, wpływającym na bezpieczne nim podróżowanie – oprócz oczywiście sprawnych hamulców - są opony.

Powinniśmy więc o nie dbać, jak o własne zdrowie, a więc reagować na każdy sygnał, że dzieje się coś niedobrego.  Tylko że opona nam o tym nie powie, a gdy informacja ta do nas dotrze – może być już za późno.
Dlatego warto, dla własnego bezpieczeństwa, troszczyć się o stan ogumienia, a przy okazji także o zawieszenie i amortyzatory, gdyż one w głównej mierze decydują o prawidłowej eksploatacji opon.
Podstawową sprawą jest oczywiście wymiana we właściwym czasie , najczęściej na przełomie października i listopada opon letnich na zimowe, a między marcem i kwietniem z zimowych na letnie. Nie jest to pora dokładnie określona, gdyż nie należy się tu sugerować konkretnymi datami w kalendarzu, tylko temperaturą otoczenia. Gdy na dworze utrzymuje się przez dłuższy czas wiosenna temperatura powyżej 7 st. C  i meteorolodzy nie przewidują nawrotu zimy, warto pojechać do serwisu i zmienić ogumienie na letnie.


Zimowe nie na lato
Przyczyna jest bardzo prosta. Dłuższa jazda na oponach zimowych może powodować ich przyspieszone zużycie. Zbudowane są bowiem z mieszanki gumowej o większej zawartości krzemionki i innych materiałów, które powodują, że nawet w niskich temperaturach opona nie traci swej elastyczności, jest miękka i bardziej „trzyma się” nawierzchni. Ktoś paradoksalnie może stwierdzić, że byłaby ona też  dobra na lato... Niestety, nie jest to prawda, gdyż w wyższych temperaturach jej opory toczenia byłby o wiele gorsze, droga hamowania dłuższa, nie mówić już o katastrofalnym zużyciu. Jeżeli jednak ktoś chce kupować komplet opon co sezon..?
Wymieniajmy opony z zimowych na letnie, gdyż w tym przypadku kompromis nie jest najlepszym rozwiązaniem. Stworzenie opony zarówno zimowej, jak i letniej nie było wymysłem producentów, aby zwiększyć zysk.  W wysokich temperaturach jeździ się po prostu na letnich gumach o wiele przyjemniej niż gdybyśmy zostawili sobie na kołach zimowe. Letnie opony zapewniają lepszą dynamikę i komfort jazdy. Jeśli musimy lub lubimy jeździć szybko, to właśnie na letnich możemy osiągnąć najlepsze prędkości. Poza tym są, jak wspomnieliśmy, o wiele bezpieczniejsze, gdyż zbudowane z odpowiedniej mieszanki i mają bieżnik dostosowany do jazdy w wysokich temperaturach.


Bieżnik powyżej 3 mm
Przed założeniem zeszłorocznych opon należy jednak dokładnie sprawdzić, w jakim stanie jest ich bieżnik. Tak naprawdę jego wysokość wynosząca 3-4 mm powinna być dla nas sygnałem do kupna nowych, choć przepisy mówią o 1,6 mm. Mandatu więc w razie kontroli unikniemy, ale czy warto ryzykować własne bezpieczeństwo? Opona o tak niskim bieżniku nie zapewnia nam już wszystkich parametrów, czasem nawet połowy z ich wartości.


Odpowiednia opona
Właściciel, a właściwie kierowca powinien wiedzieć  jakie opony są najodpowiedniejsze do jego samochodu. Podstawowym wyznacznikiem jest oczywiście rodzaj i model opony zatwierdzony przez producenta pojazdu. Dane na ten temat znajdują się  w specyfikacji technicznej pojazdu. Jeżeli dostosujemy się do tych zaleceń - na pewno odpowiednio dobierzemy opony letnie. Jeżeli ktoś ma bardzo mgliste pojęcie o samochodzie – niech lepiej powierzy wybór opon specjalistom z serwisu. Przy zakładaniu ważne jest również dokładne wyważenie opon, które powoduje, że łatwiej kieruje się pojazdem.  Sygnałem, że wymiana nie została wykonana profesjonalnie, może być np. drżenie kierownicy przy określonej prędkości. Wtedy należy się udać ponownie do serwisu – w ramach reklamacji oczywiście.


Nowe czy używane?
Zapewne spotkacie się państwo z propozycją wymiany opon na  całoroczne, przeznaczone na 12 miesięcy bez konieczności ich zmiany. Tylko w niektórych przypadkach ma to sens, gdy jeździmy w regionie, gdzie różnica temperatur i warunków atmosferycznych nie jest drastycznie odmienna. Ale o te opony również trzeba dbać, sprawdzać ich stan oraz konserwować  je w odpowiedni sposób.
Zawsze będziemy radzić, aby wymieniać opony na nowe.  Dla wielu jednak właścicieli aut wydatek kilkuset, czy nawet kilku tysięcy złotych będzie zbyt duży. Jest oczywiście alternatywa – można kupić opony używane. Jest wiele ofert ich odsprzedaży na specjalistycznych portalach i w sklepach. Ale to zawsze ryzyko, mimo zapewnień, że są one w dobrym stanie, sprawdzane ciśnieniowo,  a ich niższy koszt jest spowodowany użytkowaniem przez jeden czy dwa sezony. Trzeba na takie okazje bardzo uważać. Jeżeli nie jesteśmy pewni – poradźmy się specjalisty.


Opr. LŚ

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 10 marzec 2014 12:11

Dodaj komentarz

Przed zamieszczeniem komentarza zapoznaj się z Regulaminem

Kod antyspamowy
Odśwież

Log in or create an account