Sobota, 14 grudzień 2019
Rada miejska: jest decyzja o opłatach za śmieci

Jak informuje portal grojec24.net: Rada Miejska w Grójcu po długiej dyskusji podjęła w poniedziałek uchwałę, określającą wysokość opłat za odbiór odpadów komunalnych na 2020 rok. Tego samego dnia otwarto także koperty z ofertami od wykonawców na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych z nieruchomości zamieszkałych w gminach, które pozostaną w przyszłym roku w „Naturze”. 

Przypomnijmy, iż dotychczas odbiorem odpadów od mieszkańców Grójca zajmował się Międzygminny Związek „Natura”, zrzeszający samorządy z terenu Powiatu Grójeckiego oraz gminę Promna (Powiat Białobrzeski). Organizował on przetargi i obsługiwał płatności.

Pod koniec ubiegłego roku podniesiono opłaty, co wywołało wzburzenie wśród mieszkańców. W styczniu Rada Miejska zagłosowała za opuszczeniem Związku. Taka decyzja oznacza, iż od 2020 roku za odbiór śmieci  w całości odpowiadać będzie Urząd Gminy i Miasta w Grójcu.

W połowie września otwarto oferty w przetargu na odbiór odpadów. Nie został on jeszcze rozstrzygnięty, ale wiadomo, że oferty, które wpłynęły przekraczają zakładaną przez gminę kwotę 9,5 mln zł. Opiewają one odpowiednio na 11,2 mln zł (PreZero Service Wschód, dawny Toensmeier) oraz 13,6 mln zł (Jarper).

Władze gminy postanowiły zmodyfikować system opłat. W Naturze obowiązuje opłata od osoby zamieszkującej daną nieruchomość. W projekcie uchwały zaproponowano system mieszany. W przypadku nieruchomości zabudowanych budynkami wielorodzinnymi opłata będzie wyliczana na podstawie ilości zużytej wody. W pozostałych nieruchomościach (domach jednorodzinnych) opłata nadal będzie liczona od liczby mieszkańców.

Powyższa metoda jest najbardziej sprawiedliwa w stosunku do mieszkańców. Do tej pory w wielu przypadkach deklarowana ilość mieszkańców posesji, według której dotychczas liczona była opłata za gospodarowanie odpadami, była zaniżana, osoby wynajmujące mieszkania nie zgłaszały rzeczywistej ilości osób, na co wskazywało rzeczywiste zużycie wody. Metoda określenia opłaty na podstawie zużycia wody pozwala ograniczyć opisane powyżej negatywne zjawisko, gdyż każda zamieszkująca nieruchomość osoba (i osoba tam przebywająca) generuje zużycie wody niezależnie, czy została przez właściciela nieruchomości zgłoszona jako wytwórca odpadów czy też obowiązek ten nie został dopełniony – wskazano w uzasadnieniu uchwały.

 

 

7 października przedstawiciele Związku Międzygminnego pod nazwą „Natura” otworzyli koperty z ofertami od wykonawców na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych z nieruchomości zamieszkałych w gminach podlegających „Naturze”. W wyznaczonym terminie wpłynęła jedna oferta od firmy Prezero Service Wschód Sp. Z o.o. (dawniej Tonsmeier) na kwotę 8 344 309 12 zł.

Cena przewyższyła oczekiwania bowiem zamawiający zabezpieczył 6 724 940 zł. Od stycznia 2020 roku do Związku Międzygminnego pod nazwą „Natura” będą należeć tylko trzy z obecnych sześciu gmin, a mianowicie Belsk Duży, Goszczyn oraz Promna. Są to typowo wiejskie gminy gdzie opłata za śmieci jest naliczana od osoby, a przewyższająca o ponad 827 tysięcy złotych, zaproponowana kwota przez wykonawce oznacza, że i w „Naturze” prawdopodobnie nie obejdzie się bez podwyżek cen za śmieci.


Przed rozpoczęciem dyskusji burmistrz Dariusz Gwiazda wniósł do projektu uchwały autopoprawki, obniżające zaproponowane pierwotnie opłaty (czytaj więcej: Ile zapłacimy za śmieci w 2020 roku). Zgodnie z nimi w budynkach wielorodzinnych opłata ma wynieść 8 zł za m3 zużytej wody (stawka podwyższona za brak selektywnej zbiórki – 16 zł za m3 zużytej wody), a w budynkach jednorodzinnych 32 zł od osoby (stawka podwyższona za brak selektywnej zbiórki – 64 zł od osoby).

Jednocześnie podniesiono zaproponowaną przeciętną normę zużycia wody z 3 do 4 m3. Służy ona do wyliczenia wysokości opłat od nieruchomości zamieszkałych, na których nie można ustalić ilości zużywanej wody (brak opomiarowania, brak podłączenia do sieci wodociągowej), a także nieruchomości nowo zamieszkałych.


12 do 7


Głosowanie poprzedziła długa dyskusja, która jednak inaczej niż to miało miejsce w przypadku wyjścia ze Związku Natura, miała spokojny i merytoryczny charakter.

Rozpoczął były burmistrz Jacek Stolarski. Jego zdaniem niezależnie od przyjętej metody, powinna ona być jedna dla wszystkich mieszkańców. Jak bowiem zaznaczył, każda metoda naliczania opłat za odpady jest dziurawa, ponieważ w każdej metodzie są możliwości swobodnego obniżania opłaty przez mieszkańca. – Ktoś może zużywać bardzo dużo wody i produkować mało śmieci, a będzie płacił za śmieci dużo. Ktoś może zużywać mało wody a produkować bardzo dużo śmieci. To nie ma żadnego związku z rzeczywistymi kosztami – wytykał radny.

Zwrócił też uwagę, że metoda naliczania od ilości zużytej wody uderza przede wszystkim w mieszkańców bloków i domów wielorodzinnych, gdzie nie ma możliwości sortowania odpadów. – Musi potrwać za nim wspólnoty i spółdzielnie zrobią porządne śmietniki, wreszcie może chipowane worki. W zasadzie w budynkach wielorodzinnych nie ma możliwości sortowania, i ci ludzie będą płacili od zużytej wody razy dwa, bo będą płacić karę za brak sortowania. Uważam, że trzeba dać czas wspólnotom i spółdzielniom, aby się do tego przygotowały – argumentował Stolarski.

Odpowiadając na zarzuty radnego burmistrz Dariusz Gwiazda przypomniał, że Komisja Europejska wymaga od Polski, aby 2020 roku poziom recyklingu (sortowania śmieci) wyniósł 50 proc. Tymczasem w Związku Natura, w którym gmina Grójec będzie do końca tego roku, jest on dużo niższy. W opinii burmistrza sztuczne utrzymanie niskich cen i dopłacanie do śmieci z budżetu tylko odwlecze rozwiązanie problemu. – Z tego tytułu będziemy płacili bardzo duże kary – przestrzegał.

Dariusz Gwiazda zwrócił uwagę, że w takich gminach jak nasza, 40 proc. mieszkańców jest niezameldowanych. – Dzisiaj poziom uszczelnienia systemu jest taki, że mamy 25 tys. zameldowanych mieszkańców a 23,5 tys. ujętych w systemie płacenia za śmieci – mówił burmistrz. Dlatego jego zdaniem w takich miastach, jak Grójec, gdzie jest bardzo dużo sezonowych pracowników, wprowadzenie naliczania opłat na podstawie zużytej wody to jedyny sposób na uszczelnienie systemu. – Jeśli my tego nie wprowadzimy, będziemy albo płacili za tych niepłacących albo dopłacali z budżetu gminy. To prowadzi donikąd, bo nigdy nie uszczelnimy systemu i nigdy nie wyłapiemy niepłacących – podsumował.

Burmistrz podkreślił jednocześnie, że gmina nie może zarabiać na odpadach. – Wszystkie pieniądze od mieszkańców będą wpływać na jeden rachunek bankowy. Jeśli będziemy mieli na nim więcej pieniędzy, to oddamy je mieszkańcom poprzez zmniejszenie opłat – zapewnił Gwiazda.

Wśród radnych biorących udział w dyskusji widać było podział na tych, którzy popierają metodę zaproponowaną przez magistrat oraz jej przeciwników. Do tej pierwszej grupy należał m.in. radny Dariusz Prykiel. Odniósł się on do podnoszonego argumentu, że mieszkańcy bloków będą bardziej poszkodowani niż mieszkańcy domów jednorodzinnych. Jego zdaniem jest tylko część prawdy. – Uważam, że budynki wielo-lokalowe są poszkodowane tylko dlatego, że na dzień dzisiejszy nie mają możliwości segregacji śmieci. Tutaj jest problem, nad którym wszyscy powinniśmy się wspólnie zastanowić – wskazał radny. Z kolei wątpliwości, co do wysokości opłat i rozliczania ilości wody w blokach zgłaszali w dyskusji m.in. Artur Moskal, Artur Szlis i Jacek Antoniewicz.

Na ważną kwestię uwagę zwróciła skarbnik gminy, Mariola Komorowska. Otóż od przyszłego roku nie będzie można wybrać czy segregujemy odpady, czy nie segregujemy. Wszyscy, nijako z urzędu będą do tego zobligowani. Wobec osób, które nie będą segregować gmina będzie musiała wszczynać kosztowne postępowania administracyjne o nałożenie podwyższonej opłaty.

Ostatecznie za uchwałą wprowadzającą nowy system opłat za śmieci opowiedziało się dwunastu radnych. Siedmiu było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu.

- Rozumiem, że mieszkańców bulwersuje cena za śmieci. Niestety, wzrost cen jest w całym kraju, a w innych gminach podwarszawskich jest jeszcze drożej i wiele z nich myśli nad metodą naliczania opłat właśnie od wody. Ważne, że będziemy mieli coraz większy wpływ i nadzór nad gospodarką odpadami - powiedział Grojec24.net tuż po zakończeniu poniedziałkowej sesji burmistrz Dariusz Gwiazda.

Mateusz Adamski 

cały artykuł dostępny pod tym linkiem: https://www.grojec24.net/news-radni-zdecydowali-w-sprawie-oplat-za-smieci,5909.html