czwartek, 13 czerwiec 2024
Będą protestowali w Rembertowie przeciwko A50

Skrzyżowanie w pobliskim Rembertowie posłuży mieszkańcom Oddolnej Inicjatywy Mieszkańców Gminy Grójec STOP A50 i CPK do wyrażenia swojego sprzeciwu wobec planowanych inwestycji. Dzisiaj (31 marca) osoby wracające z pracy i szkół, mogą napotkać na utrudnienia w ruchu. 

Pikieta odbędzie się między 15:00 a 18:00 w Rembertowie, gmina Tarczyn. 

Mieszkańcy Północnej Części Powiatu Grójeckiej i Południowej Gminy Tarczyn mówią zdecydowanie "NIE" wszystkim trzem wariantom obwodnicy aglomeracji warszawskiej A50 poza ustalonymi w 2021 roku przez GDDKiA korytarzami. 

Udostępnione materiały na etapie studium korytarzowego (2019) wskazywały na najkorzystniejszy przebieg wariantu korytarza Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej A50 na odcinku autostrada A2 (CPK) – Góra Kalwaria – A2 Mińsk Mazowiecki, który nie obejmował gminy Grójec (węzeł Tarczyn Południe)

Przedstawiona na kolejnym etapie w ramach STEŚ (spotkania informacyjne) lokalizacja przebiegu tras i węzłów na przecięciu z S7 > A50 przecinająca głęboko na południe gminę Grójec w jej części na północ od miasta Grójec to niespodziewana i niekonsultowana społecznie zmiana z mieszkańcami Gminy Grójec.

Tak przeprowadzone korekty wzbudziły zdecydowany sprzeciw mieszkańców północnej części Gmin Grójec i Pniewy oraz południowej części Gminy Tarczyn, którzy nie akceptują żadnego z 3 zaproponowanych wariantów i lokalizacji węzłów na przecięciu z S7 (wariant 1 – węzeł Kopana oraz wariant 2 i 3 – węzeł Podole)

W piątek, 31 marca w godzinach od 15 do 00 do 18.00 na trasie S7 na przejściu dla pieszych w Rembertowie w Gminie Tarczyn odbędzie się drugi już protest przeciwko proponowanemu węzłowi A50 z S7 na Podolu bądź w Kopanej, którego NIGDY nie miało być w żadnej z miejscowości. Takie usytuowanie węzła z sugestią ich dalszego przebiegu obniżą jakość życia mieszkańców, wartość nieruchomości spowodują straty w gospodarstwach rolno-sadowniczych oraz poważnie zaingerują w Obszar Chronionego Krajobrazu „Doliny Rzeki Jeziorki”. Mieszkańcy będą protestować przeciwko inwestycji, którą zostali zaskoczeni w lutym br.

„Mówimy zdecydowanie NIE chaotycznemu planowaniu. Jako mieszkańcy zostaliśmy zaskoczeni zaproponowanymi wariantami Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej, ponieważ jeszcze w 2019 GDDKiA stworzyło 4 warianty korytarzy drogowych i w żadnym z nich przebieg przez Gminę Grójec nie był brany pod uwagę. GDDKiA rozszerzyła korytarz o kilka km na południe bez żadnych konsultacji i poprowadziła wszystkie 3 warianty autostrady A50 przez tereny, które pierwotnie nie były brane pod uwagę i analizowane. Chcemy wiedzieć, co takiego się wydarzyło w tym czasie, że autostrada A50 nagle została przesunięta do Gminy Grójec?” pyta Marta Gos, Przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Lesznowoli.
Marlena Huszczak, Członek Zarządu Stowarzyszenia „Czysta Gmina” dodaje: „Nie jesteśmy przeciwko rozwojowi i inwestycjom w infrastrukturę, ale zdecydowanie nie mogą one być robione tak chaotycznie i bez poszanowania wcześniej zrobionych planów. Nasz teren NIGDY nie miał być objęty takimi uciążliwymi inwestycjami, jak autostrada. Mówi się nam, że nie można wykorzystać istniejących rozwiązań drogowych i ich zmodernizować ze względu na istniejącą zabudowę przy tych drogach, ale bez zmrużenia oka wytycza się wariant, który na około 2 kilometrach w Gminie Grójec wymaga wyburzenia 30 budynków i 4 zakłady pracy. Gdzie jest sens i logika psucia kolejnych terenów, na dodatek używając z gruntu fałszywych argumentów?”

„Zasoby przyrodnicze w Obszarze Chronionym Doliny Rzeki Jeziorki są niezwykle bogate. W wodach Jeziorki żyje ponad 20 gatunków ryb, mamy też bogactwo gatunków zwietrzą, min, łosie, które ostatnio się mocno rozgościły w naszej okolicy oraz ponad 100 gatunków ptaków, w tym 8 ściśle chronionych. Teren na południe od Warszawy jest już poszatkowany drogami, wprowadzenie dodatkowej i tak potężnej arterii uniemożliwi swobodną migrację zwierząt, a w konsekwencji ich wymieranie, o negatywnym wpływie spalin na przyrodę nie wspominając. Ta inwestycją bezpowrotnie zniszczy to co staramy się chronić od lat.” podkreśla Bronisław Nawrocki ze Stowarzyszenie na rzecz obrony Obszaru Chronionego Krajobrazu Dolina Rzeki Jeziorki.

 

Sprzeciw mieszkańców podzielają władze samorządowe Gminy Grójec i Powiatu Grójeckiego

Burmistrz Gminy i Miasta Grójec, Dariusz Gwiazda 7 marca wydał oświadczenie kategorycznie sprzeciwiające się przebiegowi A50 przez Gminę Grójec, w którym można przeczytać między innymi:

„Zdecydowanie oczekuję do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zmiany proponowanych obecnie przebiegów wariantów i powrót do prac projektowych nad wariantami wskazanymi w Studium korytarzowym z 2021 roku, które nie będą tak znacząco wpływać na niszczenie środowiska naturalnego oraz na pogorszenie warunków codziennego życia mieszkańców Gminy Grójec.”

Rada Miejska w Grójcu 17 marca jednogłośnie przyjęła uchwałę w sprawie wyrażania sprzeciwu wobec wariantów przebiegu drogi A50 - Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej przez teren Gminy Grójec, a 27 marca uchwałę wyrażającą kategoryczny sprzeciw wobec proponowanych lokalizacji autostrady A50 przez teren Powiatu Grójeckiego wyraziła Rada Powiatu.

Brak spotkania informacyjnego organizowanego przez GDDKiA oraz krótki termin na możliwość wypowiedzenia się na temat zaproponowanych wariantów sprowokowały mieszkańców do działania. Odbyło się 8 spotkań informacyjnych zorganizowanych przez Oddolną Inicjatywę Mieszkańców wspieranych przez przedstawicieli samorządu, mających na celu uświadomienie rozmiaru i konsekwencji planowanej inwestycji. Dzięki tym działaniom udało się dotrzeć do mieszkańców z informacją o możliwości wysłania opinii na temat proponowanych wariantów, które 27 marca zostały przekazane firmie TRAKT. Burmistrz Gminy i Miasta zapowiedział powstanie komitetu ds. A50, który będzie zrzeszał samorządowców oraz stronę społeczną i pozwoli na koordynację działań sprzeciwiających się zaproponowanym wariantom.

Mieszkańcy nie mają zamiaru ustać w wyrażaniu swojego sprzeciwu przeciwko przedmiotowemu traktowaniu i zaskakiwaniu nieplanowanymi, a uciążliwymi inwestycjami. Postulaty mają klarowny przekaz – od braku zgody na wrzucanie „po cichu” inwestycji, które negatywnie wpłyną na potencjał rozwojowy północnej części Powiatu Grójeckiego poprzez brak zgody na niszczenie zasobów przyrodniczych Doliny rzeki Jeziorki, sadowniczej tradycji tutejszych Sołectw, po brak akceptacji kosztów społecznych, które będą musieli ponieść mieszkańcy naszej okolicy.

Jest to już drugi protest mieszkańców w tym miesiącu. 8 marca odbyła się blokada ronda na trasie DK 50 w Grójcu


„Na najbliższym proteście będzie nas jeszcze więcej niż 8 marca! Nie odpuścimy, bo walczymy o naszą przyszłość! Nie możemy zgodzić się na inwestycję, która zniszczy naszą okolicę i nasze życie. Mieszkańcy są zdesperowani i bez wahania podejmą wszystkie możliwe działania, żeby wyrazić swój sprzeciw nieskoordynowanym inwestycjom, które ingerują w nasze życie, stwarzają ciągłe poczucie niepewności o przyszłość. A50 nigdy nie była tu planowana i nie powinno jej tu być.” twierdzi Marta Kucharska ze Stowarzyszenia „Nie Dajmy Się Podzielić”.

Monika Szymańczak-Siemiątkowska, rolniczka w kierunku certyfikacji ekologicznej dodaje „Matka ziemia nas żywi, daje możliwość oddychania, zapewnia nam dostęp do życiodajnej wody. Planowana inwestycja spowoduje ogromne straty w środowisku - osuszanie terenu, zniszczenie naturalnych siedlisk zwierząt i roślin, zniszczy tutejszą społeczność, rolnictwo i ekologię.....W dobie kryzysów, załamań rynku Polska nie może pozwolić sobie na zniszczenie rolnictwa i środowiska, powinna wspierać bezpieczeństwo żywnościowe, obniżać poziom CO 2-fit for 55. Autostrada idąca przez nasze pola i sady, to wyrok na rolników i sadowników w tej okolicy!”

Zadajemy też pytanie czy tak ogromna inwestycja w przeskalowaną Obwodnicę Aglomeracji Warszawskiej faktycznie jest potrzebna? „Brakuje nam zielonych korytarzy na codzienne dojazdy do stolicy, alternatywnej komunikacji względem ruchu samochodowego poprowadzonej wzdłuż starych już istniejących korytarzy. Takie rozwiązania wspierają rozwój, a wielkie, przeskalowane inwestycje nie…” - skomentował mieszkaniec Kopanej, przez którą poprowadzono jeden z wariantów A50.